Kalkulator granic
- Granica w punkcie i w nieskończoności - jednym przełącznikiem
- Tabela zbliżania z obu stron - widać, czy granica w ogóle istnieje
- Wykres funkcji obok - do odczytania asymptot
Granice to brama do całej analizy - bez nich nie ruszysz pochodnych ani całek. Przerób je z AjkaMat.
- 21 lekcji wideo - granice ciągów i funkcji
- Symbole nieoznaczone i sposoby ich rozbijania
- Granica funkcji w nieskończoności i asymptoty
- 64 lekcje w pięciu najczęściej zdawanych działach
- Granice, pochodne, całki, macierze, liczby zespolone
- Cały materiał na kolokwium i egzamin w jednym miejscu
Wpisz wzór funkcji, a potem wybierz, do czego dąży $x$: do konkretnej liczby (wtedy podaj ją w polu $x_0$), do $+\infty$ albo do $-\infty$. Kliknij Policz granicę - dostaniesz wynik symboliczny, a przy wartościach niewymiernych także przybliżenie dziesiętne.
Pod wykresem jest tabela zbliżania - to najważniejsza część dydaktyczna tego narzędzia. Przy dążeniu do liczby pokazuje wartości $f(x)$ dla argumentów coraz bliższych $x_0$ z lewej i z prawej strony; przy dążeniu do nieskończoności - dla $x$ równego kolejno $10$, $100$, $1000$ i $10\,000$. Widać na niej, do czego wartości się „skradają".
Granicę liczymy symbolicznie, więc dla niektórych bardziej egzotycznych wzorów kalkulator może jej nie rozpoznać - tabela zbliżania i wykres działają wtedy dalej i pozwalają odczytać wynik z obserwacji.
Granica opisuje, do jakiej wartości zbliża się funkcja, gdy argument zbliża się do pewnego punktu. Kluczowe: granica w punkcie $x_0$ nie zależy od wartości funkcji w tym punkcie - funkcja może tam w ogóle nie być określona. Klasyczny przykład to $\lim\limits_{x \to 0} \dfrac{\sin x}{x} = 1$, choć samo $\tfrac{\sin 0}{0}$ nie ma sensu.
Można zbliżać się do $x_0$ z dwóch stron: od mniejszych argumentów (granica lewostronna) albo od większych (prawostronna). Granica istnieje tylko wtedy, gdy obie jednostronne istnieją i są równe. Dlatego tabela zbliżania pokazuje obie strony osobno - gdy kolumny zmierzają do różnych liczb, granicy nie ma.
Wyrażenia takie jak $\tfrac{0}{0}$, $\tfrac{\infty}{\infty}$, $\infty - \infty$ czy $0 \cdot \infty$ nie są wynikiem - to sygnał, że trzeba przekształcić wzór. Typowe chwyty: rozłożyć licznik i mianownik na czynniki i skrócić, podzielić przez najwyższą potęgę $x$, albo pomnożyć przez wyrażenie sprzężone.
Dla funkcji wymiernej decyduje porównanie stopni: gdy stopień licznika jest mniejszy niż mianownika, granicą jest $0$; gdy równy - iloraz współczynników przy najwyższych potęgach; gdy większy - funkcja rośnie do nieskończoności.
Granice to fundament analizy: pochodna jest z definicji granicą ilorazu różnicowego, a całka oznaczona granicą sum pól prostokątów. Służą też do wyznaczania asymptot - pionowych (tam, gdzie granica jest nieskończona) i poziomych (tam, gdzie granica w nieskończoności jest liczbą).
